Mk 9,30-37
Żyjemy w świecie komunikacji. Często dochodzi między nami do napięć na tym polu. Nasz przekaz spotyka się z niezrozumieniem, to z kolei może prowadzić do kłótni, a w najlepszym wypadku do sytuacji, gdzie druga strona zbywa nas milczeniem. Ewangelia, którą czytamy w trzecią niedzielę września, czyli w obchodzony w Polsce Dzień Środków Społecznego Przekazu, ukazuje nam, jak wiele nieporozumień może rodzić się na płaszczyźnie komunikacji międzyludzkiej.
Zwróćmy zatem uwagę na to, co przez rozmowę Jezusa z uczniami chce nam dziś powiedzieć ewangelista św. Marek. Wiemy dobrze, że uczniowie byli tymi, którzy wydawałoby się najlepiej powinni znać Jezusa. Zostali przecież przez Niego wybrani, przebywali z Nim, słuchali Jego nauczania częściej niż ktokolwiek inny. To właśnie im Jezus pragnie przedstawić rzeczy przyszłe, które muszą się wydarzyć. Wydarzenia z bliskiej przyszłości, najważniejsze w historii zbawienia – mękę, śmierć i chwalebne zmartwychwstanie. Uczniowie jednak, jak podaje nam Ewangelista, nie rozumieli słów Jezusa. Co dziwniejsze, bali się wejść z Nim w dialog. Udawali, że rozumieją, choć tak naprawdę w ogóle nie chcieli słuchać Jezusa. Skąd w nich ten lęk? Może wziął się stąd, że nie byli otwarci na dialog? Ich myśli były skoncentrowane na czymś zupełnie innym.
Już ten obraz uczy nas, jak bardzo ważne w dialogu, w komunikacji, jest skupienie. Skoncentrowanie nie tylko słuchu, ale i myśli, całej uwagi na osobie, która do nas mówi. Nie można słuchać, jeśli myślami jest się gdzie indziej. Ile razy doświadczyliśmy tego na własnej skórze, że ktoś nas słuchał, ale jego myśli były daleko. Przytakiwał nam twierdząco, udawał skupienie, gdy jednocześnie jego oczy, mimika twarzy, mowa ciała wysyłała nam zupełnie inny komunikat: Jestem tu, ale jakby zupełnie mnie tu nie było.
Wydaje się, że podobnie było podczas wędrówki Jezusa z uczniami po Galilei. Byli obecni ciałem, ale myślami „bujali w obłokach”. Myśleli o tym, kto z nich będzie pierwszy w królestwie niebieskim. Dlatego Jezus zadał im pytanie, poprzez które chciał pokazać, że chociaż są przy Nim, to wcale Go nie słuchają.
Odpowiedź uczniów jest bardzo wymowna. Jest nią cisza, milczenie. Nie pada ani jedno słowo. Jest to dowód na to, że w komunikacji ogromne znaczenie ma również milczenie. Potrafi ono wyrazić więcej niż setki słów. Temu milczeniu mógł towarzyszyć spuszczony wzrok, a więc również mowa ciała. Uczniowie mogli wtedy poczuć wstyd, ponieważ w drodze pokłócili się między sobą o pierwszeństwo, które tak naprawdę nie miało dla Jezusa większego znaczenia. Mimo to, widząc, że jest to dla nich ważne, uszanował to i wyjaśnił im, na czym polega pierwszeństwo między nimi.
Jezus zawsze odznaczał się wielkim szacunkiem względem swoich słuchaczy. Całkowicie koncentrował swoją uwagę na osobie, z którą rozmawiał. Wskazując na dziecko, Jezus chce podkreślić, że dzieci również powinniśmy przyjmować z należnym szacunkiem i uwagą. Niestety bardzo często w wielu rodzinach bywa tak, że z głosem najmłodszych nikt się nie liczy. Dlatego w Orędziu na 49. Światowy Dzień Środków Społecznego Przekazu papież Franciszek przypomina nam, że rodzina powinna być tym środowiskiem, gdzie uczymy się komunikacji w bliskości, wzajemnego akceptowania się, wspierania, towarzyszenia sobie, odczytywania spojrzeń i milczenia. To rodzina, zdaniem papieża, ma być wzorem wszelkiej komunikacji. To tam mamy się uczyć również komunikacji z Bogiem, czyli modlitwy.
Bardzo często przychodząc do kościoła na niedzielną Eucharystię, mamy myśli i serce zaprzątnięte sprawami z minionego tygodnia. Nie potrafimy wejść w wewnętrzy dialog z Bogiem. Nie potrafimy skupić się na modlitwie. Nasze uszy słuchają Mszy świętej, nasze usta odpowiadają słowami modlitwy, lecz nasz umysł i serce wciąż rozmyślają nad tym, co było i co będzie w pracy, w domu, za godzinę, za dzień, za miesiąc. Bardzo ważne jest, aby do każdej Eucharystii przygotować się poprzez ciszę. Może warto wyłączyć na kilka godzin komputer, telefon, telewizor, aby dać Jezusowi czas, w którym będzie mógł do nas przemówić.
dk. Cyprian Kostrzewa SSP
Myśli do homilii i modlitwę wiernych można pobrać bezpłatnie.
Patroni medialni:
